Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Koko Malacana
Ślizgonka
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 11:54, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Arwen wskoczyła prosto na Marracka.Koko podpłynęła żeby mu pomóc-nie mógł się wynurzyć-i znów podpłynęła do blondyna.
-Kto się z ciebie śmieje?-Zapytała
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Arwen
Ślizgonka
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1518
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 11:57, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
kiedy Marrack się wynurzył zrobił głupią minę. Arwen zaczęła uciekać. W pewnym momencie Marrack ją dogonił i zrobił tak, aby Arwen zanurzyła się pod wodę.
-Masz za swoje- powiedział.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Koko Malacana
Ślizgonka
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:04, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
-Czekajcie.Nawet nie wiem jak tu głęboko!-Powiedziała i zanurzyła się.Gpojrzała na wszystkich z dołu i popłynęła niżej.Na wszelki wypadek miała ze sobą różdżkę.Popłynęła niżej niż na 50 m. z zaklęciem,które pozwalało jej oddychać pod wodą.Ok.3 minut póżniej dopłynęła do samego dołu.Poczułam,że coś się za nią rusza.Coś chwyciło ją za nogę i pociągnęło w tunel.Nie był to zwykły basen.To było małe-wyglądające jak basen-jezioro.Zanim druzgotka pociągnęła ją w ten mroczny tunel wystrzeliła ze swojej różdżki czerwone iskry.Cztery druzgotki wsadziły ją do klatki.
-Czego tu szukasz?!-Zaskrzeczały druzgotki grosząc jej niebieskimi widłami
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Arwen
Ślizgonka
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1518
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:09, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Arwen zauważyła zniknięcie Koko. Zanurkowała. Po chwili się wynurzyła i poszukała różdżki. Zanurkowała znowu i dzięki zaklęciu mogła dalej płynąć. Zauważyła druzgotki. Nie zauważyły jej, a dziewczyna pokazała Ko, że za chwilę po nią wróci.
(Ja za jakiś czas wrócę - muszę pomóc mamie)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Koko Malacana
Ślizgonka
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:20, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
-Niczego!-Bąbelki potoczyły się wraz z jej słowami.Druzgotki zmrurzyły oczy i dotknęły jej gardła niebieskimi widłami
-Czego tu szukasz!?-Powtórzyły
-Relashio!-Krzyknęła a druzgotki odpłunęły.Koko zaczęła rozpaczliwie szukać wyjścia z klatki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Arwen
Ślizgonka
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1518
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 16:26, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Nagle koło klatki Ko przepłynął Garra. Zaczął sprawdzać klatkę, aż w końcu znalazł małe drzwi. Brakowało tylko kluczyka. Chłopak wyciągnął (nie wiadomo skąd).
-Alohomora- powiedział bezgłośnie.
Drzwi się otworzyły.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Koko Malacana
Ślizgonka
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:03, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Ko chwyciła go za ramie i razem popłyneli przez wodorosty.Nagle druzgotki wróciły i zaczęły siągnąć ich za sobą zabierając im różdżki.Zaklęcie Koko na oddychanie powoli traciło moc.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Arwen
Ślizgonka
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1518
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:08, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Nagle do Garry i Koko dołączyła Arwen razem z Wiktorem. Arwen rzuciła zaklęciem i druzgotki sobie popłynęły w nieznane. Cała czwórka zaczęła płynąć na powierzchnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Koko Malacana
Ślizgonka
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:13, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Druzgotki czekały na nich trochę pod powierzchnią.Nagle Podpłynęły do nich z tyłu i wzieły różdżki.
-Jesteśmy bezbronni!-Powiedział Wiktor-Mają też różdżki innych!-Wskazał na stworzenia nad nimi.
Koko gorączkowo się miotała.Nie mogła już oddychać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Arwen
Ślizgonka
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1518
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:21, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Garra złapał Ko za ramię. Płynął do góry i odpędził kilka druzgotków ręką. Sam się wynurzył, a za nim Koko. W pewnym momencie Garra zanurkował. Po chwili się wynurzył z różdżką Koko i swoją.
-Na brzeg idź. Ja za chwilę dołączę do ciebie- powiedział i zanurkował do Arwen i Wiktora.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Koko Malacana
Ślizgonka
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:28, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Ale Koko nie chciała iść na brzeg.Przez sekunde poatrzyła na twarze innych,a później znów zanurzyła głowę.Wiktora,Arwen i Garre oplatały-Nie wiadomo zkąd-diabelskie sidła.Podpłynęła do nich i szepnęła:
-Lumos-Diabelskie sidła rozplątały się.Po chwili jednak patrzyła tylko na opadające w głębiny ciała przyjaciół.Wkońcu straciła przytomność.
[TIME SKIP]
Ko obudziła się w jaskini,w okrągłej klatce podwieszonej pod sufitem.Pomacała swoje kieszenie.Nie miała różdżki.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Koko Malacana dnia Sob 17:29, 02 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Arwen
Ślizgonka
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1518
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:32, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
-Miałaś wyjść na brzeg- powiedzieli Garra i Wiktor jednocześnie.
Arwen była jeszcze nieprzytomna. W pewnym momencie i ona się obudziła.
-Głupio się stało, że ty zanurkowałeś- mruknęła do Garry.- Miałeś wyjść. Tak samo jak ten nadopiekuńczy cymbał- popatrzyła groźnie na Wiktora.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Koko Malacana
Ślizgonka
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:36, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
-Nie chciałam was zostawiać!-Powiedziała.Wszyscy siedzieli w oddzielnych klatkach.-Gdzie jesteśmy?
-W jaskini solnej.-Odpowiedział Wiktor.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Arwen
Ślizgonka
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1518
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:38, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Arwen siadła.
-Właściwie to tylko ja tu powinnam być, ale ci dwaj koniecznie musieli zostać- warknęła dziewczyna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Koko Malacana
Ślizgonka
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:46, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
-Nie mogłem cię zostawić!-Powiedzieli jednocześnie.
-Ja i ty,Arwen.Ja i to.-Poprawiła ją dziewczyna.Nagle Koko krzyknęła.Z jesiorka pod nimi wyskakiwały druzgotki,a naokoło jeziorka pełzały akromantule oraz kwintopedy.Na kamieniach w ścianach siedziały wile.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Koko Malacana dnia Sob 17:48, 02 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|